Urlopu każdy potrzebuje jak powietrza.

Nie od diety/odchudzania – skoro to po prostu sposób jedzenia, a nie dieta właściwie. Ale od codziennych obowiązków zawodowych i najlepiej by nowych w trakcie urlopu nie było. Wrzeszczących dzieci, marudzących bliskich i telefonów od zidiociałych znajomych. Niech żyje urlop :)