Kiedy nic się nie chce

To zazwyczaj nie jest to niedziela. Ani inny wolny czas. Byłam wielorybkiem, teraz bardziej delfinka przypominam. Nadal jest mnie za dużo, ale widać już cel na horyzoncie ;) Wreszcie większy spadek zauważam w dolnych...

More

Idealne niedzielne popołudnie

Mrożona kawka własnej produkcji, leżaczek, zielony busz wokół i nowy wiatrak skierowany wprost na mnie… a w perspektywie urlop w niedalekiej przyszłości. Trzeba przyznać, że dzisiejsze popołudnie, nawet zakłócane perspektywą baaardzo długiego poniedziałku, należy...

More

Stres

Działa zabójczo. Również w kontekście odchudzania- nie tylko psychofizycznie. Kto nie wierzy, może poczytać na fantastycznym blogu Tłuste życie o skutkach stresu na fizjonomię człowieka. Marzy mi się środa – będzie po wielkim stresie....

More

świat stanął na głowie?

To naprawdę zaskakujące, ile wokół jest przetworzonej żywności. Zazwyczaj uderza mnie to, kiedy jestem na zakupach. Bywały na początku chwile, że całe działy przechodziłam nie mogąc znaleźć nic dla siebie (pomijając warzywniaki oczywiście). Teraz...

More